Naukowcy z SGGW pracują nad jadalnymi opakowaniami bez plastiku

Czas1 min

Wszechobecne zanieczyszczenie plastikiem sprawia, że przenika on do jedzenia i picia. Człowiek połyka w ciągu tygodnia 5 gramów plastiku – właśnie tyle potrzeba do wyprodukowania karty kredytowej. WWF wskazuje, że 40% jego ogólnej produkcji stanowią opakowania, a 58 mln ton tego surowca wytwarza się w Europie. Kiedy w 2021 r. stopniowo zaczęliśmy żegnać się ze sztucznymi słomkami, sztućcami, opakowaniami na żywność i styropianowymi kubeczkami stało się oczywiste, że musimy podjąć zdecydowane działania na rzecz ochrony przed plastikiem.

Opakowania jadalne z SGGW

Naukowcy ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie pracują nad stworzeniem opakowań do żywności, które będą alternatywą dla opakowań z tworzyw sztucznych. Jednym z projektów nad którym trwają badania są opakowania jadalne. Wśród nich możemy wyróżnić saszetki, jako samodzielne opakowania rozpuszczalne w wodzie. Ale też opakowania, które mogą być integralną częścią produktu – osłonką lub warstwą glazurującą. Mogą również przyjąć postać foli opakowaniowej. więcej na ten temat

Opakowania przyszłości

Przyszłość to opakowania, które z łatwością będą ulegać biodegradacji lub będzie można dodać je do kompostownika albo po prostu zjeść. Będą to opakowania neutralne dla użytkowników. To tylko kwestia czasu zanim zaczniemy ich używać. Jednak zanim pojawią się na rynku pamiętajmy, że nasze codzienne wybory mają znaczenie. Postęp zmian klimatycznych, w pewnym stopniu, zależy od zachowań konsumentów. Nie kupujmy owoców i warzyw owiniętych folią, pakujmy mięso w papier, sypkie produkty gotujmy bez foliowych woreczków, unikajmy jedzenia i picia na wynos w plastikowych, jednorazowych opakowaniach.

Źródło: SGGW