Modliszki to bardzo charakterystyczne owady, których nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Posiadają przednie kończyny przekształcone w narządy chwytne służące polowaniu na ofiary i maskujące ubarwienie pomagające pozostać niezauważonym. W Polsce występuje jeden gatunek — modliszka zwyczajna Mantis religiosa. To niewielki owad osiągający nieco ponad 7 cm.
Obecnie obserwujemy pierwsze samce, które pojawiły się m.in. w Poznaniu, to o około 2 tygodnie wcześniej niż w poprzednich latach. Są one dobrymi lotnikami i nalatują z kolejnymi falami gorąca z południa Europy. Zasadniczo owady bardzo szybko reagują na postępujące zmiany klimatu, stąd właśnie obserwowane rozszerzenie zasięgu tego ciepłolubnego gatunku na północ. Jak wskazują najnowsze badania gatunek ten w latach 1995–2021 zwiększył swój zasięg ponad 20-krotnie, z 3% do 77% powierzchni kraju. Należy podkreślić, że to przykład naturalnego rozszerzenia zajmowanego obszaru, nie należy mówić w tym przypadku o inwazji, bo jest to gatunek rodzimy.
Miasta, jako tzw. wyspy ciepła, przyciągają ciepłolubne gatunki. Stąd coraz więcej obserwacji modliszek pochodzi właśnie z obszarów zurbanizowanych. To właśnie w miastach coraz częściej zieleń pielęgnowana jest ekstensywnie, tzn. mało intensywnie. Pozostawiane łąki kwietne, czy rzadko koszone strefy sprzyjają bioróżnorodności i paradoksalnie powodują, że niektóre gatunki na terenie miast znajdują bardzo korzystne warunki do życia. Dlatego tak ważne jest, aby zielona infrastruktura miast sprzyjała rodzimym gatunkom zwierząt i roślin
Modliszki nie stanowią dla nas zagrożenia, są drapieżnikami, które żywią się owadami. Napotkanej modliszki nie należy zabijać, czy niepotrzebnie chwytać, ponieważ jest to gatunek ściśle chroniony, który w Polskiej czerwonej księdze zwierząt klasyfikowany, jako zagrożony (EN). Środek chodnika, ścieżki rowerowej czy ściana budynku to nie jest bezpieczne miejsce dla tego gatunku. Dlatego jedynie w takiej sytuacji, gdy życiu tego owada zagraża coś, warto podnieść ją i przenieś na najbliższy krzew lub łąkę kwietną. W Polsce modliszki preferują silnie nasłonecznione polany i pobrzeża lasów, a miasta są dla nich nowym siedliskiem. Ponieważ gatunek ten potrafi latać, to pamiętajmy, że nie każdy napotkany okaz to dowód na to, że modliszki tworzą stabilne populacje. Często to jedynie migrujący osobnik. Zachęcamy do uważności i tego, by patrzeć pod nogi, a napotkanej modliszce warto przyjrzeć się i wykonać pamiątkowe zdjęcie dokumentacyjne.
Źródło: Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

